Mistrzowska forma! Warta Zawiercie melduje się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów

Mistrzowska forma! Warta Zawiercie melduje się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów

(fot. Anna Różyczka)

18 lutego w Arenie Sosnowiec, w ramach szóstej kolejki siatkarskiej Ligi Mistrzów, spotkanie rozegrała drużyna Aluron CMC Warta Zawiercie z SVG Lüneburg. Zawiercianie pewnie wygrali 3:0 (25:20, 25:17, 25:22), pieczętując swój awans do ćwierćfinału.

Kontrola od początku

Podopieczni Michała Winiarskiego rozpoczęli mecz z dużą koncentracją, co pozwoliło im na spokojną grę. Skuteczna zagrywka i szczelny blok sprawiły, że kilkupunktowa przewaga na ich koncie pojawiła się bardzo szybko. Goście z Lüneburga starali się odpowiadać w ataku, jednakże to Warta utrzymywała rytm gry i pewnie zamknęła pierwszą partię wynikiem 25:20.

Drugi set także był pokazem siły gospodarzy. Zawiercianie zdominowali rywali w każdym elemencie od przyjęcia, po skuteczność na skrzydłach. Utrzymali także dobrą zagrywkę, co sprawiło, że przeciwnicy nie potrafili odwrócić przebiegu seta na ich korzyść. Przewaga rosła z każdą akcją, a wynik 25:17 jest dowodem wygranej.

O te kluczowe elementy gry zapytano po meczu Mateusza Bieńka. Kapitan Zawiercian w rozmowie dla klubowych mediów podkreślił, że to właśnie synergia między serwisem a defensywą była kluczem do sukcesu:

„Myślę, że zarówno jeden, jak i drugi element miał wpływ. Wszystko w siatkówce jest ze sobą tak powiązane, że żeby dobrze bronić i blokować – trzeba odrzucić przeciwnika od siatki. W ostatnim meczu fazy grupowej zarówno jedno, jak i drugie fajnie zagrało”.

Mistrzowska forma! Warta Zawiercie melduje się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów
fot. Anna Różyczka

Chłodna głowa w końcówce

Najwięcej emocji przyniósł niespodziewanie trzeci set. Niemiecki zespół znacznie poprawił zagrywkę i przez moment zrobiło się nerwowo. Drużyny przez większą część seta grały punkt za punkt. Finalnie Warta Zawiercie była lepsza w tym pojedynku kończąc seta, jak i cały mecz wynikiem 25:22. Kibice w Arenie Sosnowiec mogli świętować zwycięstwo w tym meczu oraz awans, który stał się faktem. Zasłużony tytuł MVP spotkania powędrował do Bartłomieja Bołądzia, który swoją dyspozycją pokazał, że jest prawdziwym liderem.

Mistrzowska forma! Warta Zawiercie melduje się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów
fot. Anna Różyczka

Teraz czas na Włochów

Triumf nad SVG Lüneburg dał Warcie pierwsze miejsce w grupie i bezpośredni awans do ćwierćfinału siatkarskiej Ligi Mistrzów. Tam czeka na Zawiercian prawdziwe wyzwanie, bo ich przeciwnikiem będzie zasłużona włoska drużyna Cucine Lube Civitanova.

To starcie zapowiada się elektryzująco. Lube to zespół z ogromnym doświadczeniem oraz bogatą historią sukcesów. Dla „Jurajskich Rycerzy” będzie to test, ale patrząc na ich dyspozycję w ostatnim meczu fazy zasadniczej, możemy być pewni, że nie zamierzają nikomu ustępować.