Finałowy koncert Sobla na Arenie PreZero w Gliwicach!

(fot. Aleksandra Bzdęga)

(fot. Aleksandra Bzdęga)

Trasa promująca album „NAPISZ JAK BĘDZIESZ” była prawdziwą podróżą po emocjach, które towarzyszą nam, gdy czekamy na wiadomość, znak czy kogoś bliskiego. To płyta o oczekiwaniu na odpowiedź, na znak, na kogoś ważnego. Każdy utwór odkrywa inną emocję, a każdy koncert Sobla staje się miejscem, gdzie można poczuć, że nie jesteśmy w tym sami.

Kim jest Sobel?

Szymon Sobel, znany po prostu jako Sobel, urodził się 22 listopada 2001 roku w Świdnicy i jest jedną z najbardziej obiecujących gwiazd młodej polskiej sceny muzycznej. W swojej twórczości łączy rap, pop i elektronikę, tworząc emocjonalne utwory, które trafiają do szerokiego grona słuchaczy w różnym wieku. Karierę rozpoczął od singla „Impreza”, który szybko zdobył ogromną popularność i otrzymał status diamentowej płyty. Mini-album „Kontrast” ukazał się w 2020 roku, a rok później Sobel wydał swój debiutancki album „Pułapka na motyle” (2021). Najnowszy, pełnowymiarowy album „W związku z muzyką” z 2024 roku dodatkowo umocnił jego pozycję na polskiej scenie muzycznej.

(fot. Justyna Burzyca)
(fot. Justyna Burzyca)

„Napisz jak będziesz” – trasa.

25 kwietnia 2025 roku na scenie polskiej muzyki pojawia się album „NAPISZ JAK BĘDZIESZ”, który jest koncepcyjną opowieścią o emocjach związanych z oczekiwaniem na znak, wiadomość, bliską osobę. Produkcją płyty zajęli się francis i SHDOW, a brzmienie łączy hip-hop, pop, elektronikę i balladowe momenty w 13 utworach, pokazujących różnorodność stylu artysty.

Aby uczcić premierę, Sobel ruszył w trasę koncertową o tym samym tytule. Rozpoczął ją 28 sierpnia 2025 roku w swoim rodzinnym mieście, a zakończył 14 listopada 2025 w Gliwicach.

Finałowa odsłona trasy „NAPISZ JAK BĘDZIESZ” odbyła się w PreZero Arenie , gromadząc tłumy fanów, którzy przyszli poczuć pełnię emocji zawartych na najnowszym albumie Sobla. Był to koncert, który zamknął trasę w wielkim stylu, pełen energii, wzruszeń i momentów, które na długo zostaną w pamięci uczestników.

Otwarcie bramek na płytę rozpoczęło się już o godzinie 17:00, a koncert planowo miał ruszyć o 20:30. Sobel jednak postanowił rozpocząć show po swojemu. O 20:47 fani zobaczyli krótki filmik z zapowiedzią startu, na którym artysta pokazywał na telefonie godzinę 20:47 jako oficjalny moment rozpoczęcia. Następnie pojawił się na scenie i powitał publiczność z akompaniamentem orkiestry, rozpoczynając koncert utworem „Cały blok krzyczy”.

Cały koncert był prawdziwym rollercoasterem emocjonalny. Zaczynając od śpiewania na całe gardło ,,Kochasz” czy ,,Pamiętam jak”, a przeplatały je wzruszające momenty przy „Mama powtarzała” i „Wynalazek Filipa Golarza”. Nie zabrakło również starszych, kultowych piosenek z jego wcześniejszych albumów.

(fot. Anna Różyczka)
(fot. Anna Różyczka)

Prawda jest taka, że Sobel przekazał nam wiarę w to, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Opowiedział historię o butach, które jego mama starannie wyczyściła, pokazując mu, jak bardzo go kocha, mimo że nie było ich stać na wszystko, kiedy był mały. A teraz stoi na scenie przed 15 tysiącami ludzi, spełniając swoje marzenia. Oglądając to, poczułam to samo – że znajduję się dokładnie w tym miejscu, w którym powinnam być. Mówię to jako autorka, która była na koncercie.

Nie zabrakło również niespodzianek i momentów, które pozostaną z nami w pamięci. Podczas „Balasana” na scenie pojawiła się tancerka wykonująca pole dance, której choreografia oddawała nastrój i emocje utworu. Jej ruchy, pełne gracji i napięcia, przyciągały wzrok i wprowadzały na salę wyjątkowy klimat, łącząc muzykę z wizualną opowieścią. Publiczność zaskoczył też gościnny występ OKI’ego, który pojawił się na scenie w formie… hologramu. To krótkie, wejście wprowadziło dodatkową energię i pozwoliło Soblowi bawić się repertuarem przy takich utworach jak „Ile lat”, „Sextape” czy „Szary blok”. Część fanów dopiero następnego dnia dowiedziała się, że prawdziwy OKI siedział na trybunach. Na zakończenie Sobel zapowiedział premierę nowej piosenki na 27 grudnia 2025 roku, zapewniając, że nie zostawi fanów bez muzycznego zakończenia roku.

To był koncert pełen emocji, wzruszeń i niespodzianek, który idealnie zamknął trasę „NAPISZ JAK BĘDZIESZ”. Było w nim wszystko: energia, intymność, humor i momenty, które na długo zostaną w pamięci fanów.

(fot. Aleksandra Bzdęga)
(fot. Aleksandra Bzdęga)